2008-11-07
2008-11-05
Nocne dyskusje
Godzina 22.30. Śpimy. To znaczy mama tak myśli...
***
J: Filipek....Filipek... Teraz jest jesień
F: Yhy
J: A mama poszuka sanki. Teraz jest noc. A jak wyjdzie słoneczko to mama poszuka sanki z garażu.
A ciocia Monia nie będzie jeździć na sankach. Tylko zrobi przyczepę.
***
J: Jaku namaluje Mikołajowi ist. Mama da długopis. Mama nie ma czarnego.
F: Tylko biały
J: Tak, biały. Mama da biały. I Jaku namaluje ist.
***
F: Filipek ma oczy i buzię i nos i włoski. A żyrafa? Żyrafa ma nogi i głowę i ogon
G: A Filipek gdzie ma ogon?
F: O tutaj! I mama ma ogon, i tata ma ogon, i babcia Różyczka ma ogon, i dziadek Lesiu ma ogon. Wszyscy mają ogon!
***
P.S. Mamy już dwa latka!
***
J: Filipek....Filipek... Teraz jest jesień
F: Yhy
J: A mama poszuka sanki. Teraz jest noc. A jak wyjdzie słoneczko to mama poszuka sanki z garażu.
A ciocia Monia nie będzie jeździć na sankach. Tylko zrobi przyczepę.
***
J: Jaku namaluje Mikołajowi ist. Mama da długopis. Mama nie ma czarnego.
F: Tylko biały
J: Tak, biały. Mama da biały. I Jaku namaluje ist.
***
F: Filipek ma oczy i buzię i nos i włoski. A żyrafa? Żyrafa ma nogi i głowę i ogon
G: A Filipek gdzie ma ogon?
F: O tutaj! I mama ma ogon, i tata ma ogon, i babcia Różyczka ma ogon, i dziadek Lesiu ma ogon. Wszyscy mają ogon!
***
P.S. Mamy już dwa latka!
2008-11-02
2008-05-30
Stwory i zwierzaki w podwójnym wydaniu
1. Jako że niezmiernie lubimy wszelkie stwory, namówiłem mamę na wyprawę do zoo. Więc pojechaliśmy do wrocławskiego parku ze zwierzątkami. Było cudnie. Uwielbiam słonie, żyrafy i małpki! I misie też!


Spotkaliśmy też Lidkę, pozwoliła nam się zabrać swoim wozem. Na tym zdjęciu wygląda jakby to Jakubek siedział obok Lidki, ale tak naprawdę to ja potem wywalczyłem to miejsce i już się go trzymałem! :)

2. Jakubkowi tak się spodobało w zoo, że wykorzystał argument nie do przebicia. Jest nas dwóch, poprzednia wycieczka była dla Filipka, a dla Jakubka będzie jeszcze raz! I udało mu się namówić tatę na drugą wizytę do zoo. Żeby się nie powtarzać to pojechaliśmy całkiem gdzie indziej - do Berlina. Zoo było jeszcze fajniejsze, zwięrzątek więcej, nawet miś panda!!! To Jakusia ulubione zwierzątko! No i też foki, i żyrafy i misie.




Pa pa zwierzątka, niedługo do was wrócę!
Spotkaliśmy też Lidkę, pozwoliła nam się zabrać swoim wozem. Na tym zdjęciu wygląda jakby to Jakubek siedział obok Lidki, ale tak naprawdę to ja potem wywalczyłem to miejsce i już się go trzymałem! :)
2. Jakubkowi tak się spodobało w zoo, że wykorzystał argument nie do przebicia. Jest nas dwóch, poprzednia wycieczka była dla Filipka, a dla Jakubka będzie jeszcze raz! I udało mu się namówić tatę na drugą wizytę do zoo. Żeby się nie powtarzać to pojechaliśmy całkiem gdzie indziej - do Berlina. Zoo było jeszcze fajniejsze, zwięrzątek więcej, nawet miś panda!!! To Jakusia ulubione zwierzątko! No i też foki, i żyrafy i misie.
Pa pa zwierzątka, niedługo do was wrócę!
Majowo
W maju byliśmy na Tropikalnej Wyspie. Akurat ta wyspa była pod takim wielkim dachem, no ale była tam i woda i palmy i piasek więc chyba wszystko jest w porządku.


Wybraliśmy się tam z całym zestawem wujków i cioć. Ale nie daliśmy się w ogóle zmęczyć! 6 godzin pływania i wszyscy padali jak muchy, ale my pokazaliśmy klasę. Bliźniaki mają podwójną ilość energii, nie wiedzieliście? ;)

Wybraliśmy się tam z całym zestawem wujków i cioć. Ale nie daliśmy się w ogóle zmęczyć! 6 godzin pływania i wszyscy padali jak muchy, ale my pokazaliśmy klasę. Bliźniaki mają podwójną ilość energii, nie wiedzieliście? ;)
Hi hi
2008-04-08
Ciasteczka
Ale bylo pysznie! Do dzisiaj snia sie nam wielkanocne ciasteczka, ktore sami upieklismy! Smakuja rownie dobrze na surowo co i upieczone. W tym cala ich tajemnica. No i jeszcze w paru dodatkach, ktore przy okazji udalo sie w nich zamiescic, hihi :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)